dystrybucja filmow

DYSTRYBUCJA FILMÓW
z Europy Wschodniej

tel. 22 837 91 44

STRONA GŁÓWNA

Dystrybucja kinowa W kinach
Archiwum

Na DVD Żyła sobie baba
Box Sokurowa
Box Kozincewa
Box Germana
Box Panfiłowa
Box Podwójny
          Kaniewskij-Awerbach

Złota Kolekcja Sputnika

Festiwale
Dla prasy
Zamówienie filmu
Kontakt

Sekcja konkursowa „Wisły”

Znamy tegoroczny skład sekcji konkursowej 5. Festiwalu Filmów Polskich „Wisła” w Rosji.

O statuetkę „SŁONIA” Nagrodę Izby Znawców i Krytyków Filmowych w Rosji oraz miano najlepszego polskiego filmu zawalczy w tym roku jedenaście tytułów. Selekcjonerzy festiwalowi wybrali najbardziej znaczące produkcje minionego roku.

Na liście filmów konkursowych znalazł się m.in. „Młyn i Krzyż” Lecha Majewskiego. To wybitne dzieło artystyczne poświęcone obrazowi “Droga krzyżowa” pędzla Pietera Bruegla. Film jest filozoficznym traktatem nad ideą ludzkiego cierpienia.

W ramach Konkursu zostanie pokazany również najnowszy film Wojciecha Smarzowskiego „Róża”. Jest to opowieść głęboko osadzona w polskiej historii, lecz dzięki uniwersalnemu przesłaniu, może być zrozumiana pod każdą szerokością geograficzną. Będzie to z pewnością film trudny w odbiorze dla rosyjskiej publiczności, ponieważ wydarzenia przedstawione w filmie rozgrywają się tuż po „wyzwoleniu” przez Armię Czerwoną. Nie łatwo będzie zmierzyć się z tym dziełem. Miejmy nadzieję, że „Róża” zostanie dobrze przyjęta, bo to wybitne kino, pełne bólu, ale i wiary w to, że nawet wśród zgliszcz można zachować godność.

W ramach filmów z historią w tle, zostanie zaprezentowana również „Joanna” Feliksa Falka. To opowieść o młodej mieszkance Krakowa, która podczas hitlerowskiej okupacji ukrywa żydowską dziewczynkę. Film ten nie jest kolejną opowieścią o próbach jakie wojna stawia przed człowiekiem. Nie ma patosu czy wzniosłości. Nie ma wielkiej próby charakterów. Jest znakomicie zrealizowany i skonstruowany obraz filmowy, ze znakomitą grą aktorską Urszuli Grabowskiej w tytułowej roli.

O nieco późniejszej historii opowiada „Czarny Czwartek. Janek Wiśniewski padł” w reż. Antoniego Krauze. To rekonstrukcja dramatycznych wydarzeń w Gdyni, zakończonych brutalną pacyfikacją manifestantów przez oddziały wojska i milicji w 1970 roku. Jedną z najmroczniejszych kart z historii PRL-u.

Nie zabraknie kontrowersyjnego “W imieniu diabla” Barbary Sass, która wyreżyserowała historię inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami w klasztorze sióstr Betanek. Film pokazuje starania zakonnic żeńskiego klasztoru by chroni

się przed grzesznym światem. Klasztor zostaje otoczony kolczastym drutem, nie można do niego wejść, ani wyjść, a w samym budynku odbywają się tajemnicze, niedostępne dla nikogo zdarzenia.

W konkursie głównym zostanie pokazany również film “Wymyk” Grega Zglińskiego, ze znakomitą rolą Roberta Więckiewicza, którego rosyjska publiczność miała okazję poznać osobiście podczas zeszłorocznej „Wisły”. „Wymyk” to historia dwóch braci - Alfreda i Jerzego - którzy w trakcie podróży kolejką podmiejską są świadkami brutalnej napaści na młodą dziewczynę. Jerzy bez namysłu staje w obronie kobiety, natomiast Alfred zawodzi - bojąc się o własną skórę reaguje poniewczasie i staje się biernym świadkiem tragedii młodszego brata.

Do konkursu startuje również film Doroty Kędzierzawskiej i Artura Reinharta „Jutro będzie lepiej”. Ten film może liczyć na specjalne uznanie rosyjskiej publiczności. To pełna wzruszeń historia trzech rosyjskich chłopców próbujących przedostać się przez polską zieloną granicę.

W sekcji konkursowej zostaną pokazane trzy bardzo dobre polskie debiuty.

Będzie to „Kret” w reżyserii Rafaela Lewandowskiego, wyróżnionego w tym roku Paszportem Polityki za “oryginalną i unikającą schematów próbę zmierzenia się z tematem polskiej lustracji i zła, które przechodzi z pokolenia na pokolenie. Za odważne spojrzenie z oddali na legendę Solidarności oraz za doskonałą pracę z aktorami”.

Wśród debiutów zalazł się również “Lincz” Krzysztofa Łukaszewicza – bardzo dobrze przyjętego prze krytykę. Film zainspirowany jest głośnymi wydarzeniami we Włodawie, krwawym morderstwem 60-letniego recydywisty, które było samosądem lokalnej społeczności.

„Ki” Leszka Dawida, znanego dotychczas jako dokumentalistę, a który zadebiutował w 2011 pełnometrażową fabułą. Ki czyli Kinga to irytująca dwudziestoparolatka, która ciągle gdzieś pędzi, coś rozlewa, coś zaniedbuje. W rolę wcieliła się Roma Gąsiorowska, która brawurowo odegrała swoją postać.

Romę Gąsiorowską będzie można zobaczyć również i w innym filmie sekcji konkursowej, a mianowicie w “Sali Samobójców” Jana Komasy. Film ten był bardzo ważny dla 2011 roku. Zabłysnął w nim Jakub Gierszał (wyróżniony tytułem Shooting Star dla najbardziej obiecujących młodych aktorów europejskich podczas tegorocznego Berlinale). W “ Sali Samobójców” przypadła mu w udziale rola niezwykle wymagająca. Udało mu się zbudować postać bardzo realistyczną i niezwykle złożoną, pełną emocji, pragnień, potrzeb i bólu. Problem filmu jest uniwersalny, doskonale znany bez względu na szerokość geograficzną. Zatracenie się w wirtualnym świecie, depresja, ból egzystencji, poczucie odrzucenia, miłość i cierpienie.

Festiwal „Wisła“ zagości w Rosji już 20 kwietnia.

Ciekawi jesteśmy werdyktu, który z polskich filmów zostanie uznany za najlepszy.

www.festiwalwisla.pl




<< powrót
wyspa
wygnanie
wygnanie
pełen oddech
spadkobiercy cara
ładunek 200
podróż ze zwierzętami domowymi
słowo jak głaz
shultes